Środowiska akademickie protestują – plejada Profesorów w sprzeciwie wobec działań MEN na panelu zorganizowanym przez KROPS i Fundację Polska Wielki Projekt.
Było to spotkanie osób zaangażowanych w polską edukację i zatroskanych o jej przyszłość. W czwartek 26 marca 2026 roku w Domu Trójmorza przy ulicy Łowickiej na warszawskim Mokotowie odbył się panel zatytułowany „Nauka wobec rewolucji oświatowej w Polsce”. Wzięli w nim udział profesorowie uczelni wyższych z całego kraju, którzy specjalizują się w różnych dziedzinach nauki, tak przedmiotach humanistycznych, jak i technicznych. Organizatorami wydarzenia były Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły oraz Fundacja Polska Wielki Projekt.
Specjaliści różnych dziedzin
W dyskusji, którą poprowadził redaktor Jakub Moroz wzięli udział: prof. Jacek Janowski (Politechnika Warszawska), prof. Bogdan Chazan, prof. Tadeusz Kowalski (Politechnika Warszawska), prof. Ryszard Legutko (Uniwersytet Jagielloński), prof. Jan Żaryn (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie), prof. Michał Michalski (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu) i dr Józef Orzeł.
Krytyczne spojrzenie
W trakcie trzygodzinnego spotkania każdy z prelegentów wskazywał na zagrożenia płynące dla polskiej edukacji ze zmian, za którymi stoi obecne kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej. Dotyczy to nie tylko próby wprowadzenia do polskich szkół przedmiotu „edukacja zdrowotna”, w którego programie nauczania miały znaleźć się elementy nie tyle rozwijające dzieci i młodzież, a seksualizujące i deprawujące młodsze pokolenia.
Naukowcy krytycznie ocenili pomysły, które – zdaniem pomysłodawców z MEN – mają między innymi zmniejszyć obciążenia szkolne dla polskich uczniów.
Zdaniem profesorów, proponowane i wprowadzane zmiany w zakresie nauczania, tak przedmiotów humanistycznych, jak i ścisłych, sprawią, że dzieci i młodzież nie tylko zatracą kontakt z polską kulturą i tradycją, ale i będą słabo przygotowane do funkcjonowania we współczesnym świecie, w którym duże znaczenie mają nowoczesne technologie.
W przyszłości planowane są kolejne debaty z udziałem naukowców. Wskazuje to na narastające obawy środowisk akademickich wobec transformacji systemu oświaty przeprowadzanej w Polsce. Naukowcy podzielają niepokój rodziców, nauczycieli oraz wszystkich, którzy troszczą się o polski system edukacji oraz o przyszłość dzieci i młodzieży.
Polecamy również artykuł: „Gospodarka to nie jest plac zabaw, gospodarka premiuje określone postawy i zachowania” – https://www.blogpress.pl/…/gospodarka-nie-jest…/31013
Obserwacja każdego kolejnego rocznika młodzieży akademickiej rozpoczynającej studia wskazuje na jej uzależnienie (wręcz uwikłanie) ideologiczno-technologiczne, a zarazem wydrążenie (wręcz spacyfikowanie) autentyczno-autonomicznego podejścia badawczego do rzeczywistości i krytycznego podejścia do rozpowszechnianych przekazów na jej temat- ocena prof. Jacka Janowskiego, uczestnika panelu dyskusyjnego „Nauka wobec rewolucji oświatowej w Polsce” zorganizowanego przez Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS).
Zaproszeni znakomici i doświadczeni przedstawiciele środowiska naukowego wyższych uczelni, prof. Bogdan Chazan, prof. Ryszard Legutko, prof. Jan Żaryn, prof. Michał Michalski, prof. Tadeusz Kowalski, dr Józef Orzeł, wypowiedzieli się na temat negatywnego wpływu rewolucji w oświacie, na rozwój i przyszłość młodego pokolenia Polaków.
Prof. Michał Michalski wprowadził do dyskusji perspektywę, która nie często się pojawia, a warto uzmysławiać ją rodzicom. Zmiany w edukacji w poprzednich latach i obecnie, obniżanie standardów, redukcja podstaw programowych, będą miały szereg konsekwencji dla poziomu i warunków życia ich dzieci i wnuków, bezpieczeństwa, stabilności w sytuacji społeczno gospodarczej , w której będą żyły.
Gospodarka to nie jest plac zabaw, gospodarka premiuje określone postawy i zachowania i piętnuje ich przeciwieństwo. Gospodarcza rywalizacja nie toleruje żadnej taryfy ulgowej. Nie możemy pozwolić sobie na to, żeby niszczyć edukację, od której zależy, czy przyszłe pokolenia będą w stanie w ogóle konkurować intelektualnie i technologicznie, efektywnościowo, także z pozostałymi krajami. W gospodarce od zawsze liczy się umiejętność systematycznej pracy i dyscyplina!
Mamy kryzys demograficzny, braki w zatrudnieniu, a te obecne i zapowiadane zmiany w edukacji spowodują, że będziemy mieli kryzys nie tylko osobowy, ale i jakościowy!
Prof. przedstawił raport z wieloletnich badań Jima Collinsa firm, które od małych, poprzez systematyczny rozwój, stały się wielkimi. Podstawą zwycięstwa są zasady, które od lat zaleca katolicka nauka społeczna- zdyscyplinowani ludzie myślący i działający w sposób zdyscyplinowany.
Te zmiany Reforma 26 Kompas jutra uderzają i mają uderzać w to, aby młode pokolenia Polaków nie były dobrze zorganizowanymi, wymagającymi od siebie ludźmi, żeby nie potrafili myśleć w sposób zdyscyplinowany i kompleksowy. W sensie efektywności, skuteczności i tej rywalizacji, która była i jest, częścią rzeczywistości, w której żyjemy.
Na zakończenie relacji z pierwszej części debaty – treść Konspektu prof. Jacka Janowskiego za zgodą autora:
Dr hab. Jacek Janowski, prof. ucz.
Politechnika Warszawska
Nauka wobec rewolucji oświatowej w Polsce, 26 marca 2026 roku.
1. Nauka jest jednym z typów prawdziwościowego poznania rzeczywistości, różniącym się od innych tym, że posiada charakter zorganizowany, planowy, metodyczny i systematyczny. Oświata zaś polega na otwieraniu człowieka od najmłodszych lat na tę rzeczywistość, z wykorzystaniem tkwiących w nim potencjalności. W świetle nauki dostrzegane są zasadniczo dwa modele podejścia do oświaty, zgodnie z którymi jej celem jest socjalizacja – przystosowywanie do życia społecznego albo inspiracja – uwalnianie indywidualnych zdolności.
2.Rewolucja oznacza nie tylko gwałtowne i radykalne zmiany w rzeczywistości zwłaszcza społecznej, lecz zwłaszcza odgórnie, sztucznie i zakulisowo kontrolowany ich przebieg i kierunek z wykorzystaniem inspiracji ideologicznych i narzędzi technicznych. W świetle nauki rewolucja oświatowa w Polsce nakierowana jest na ideologiczno-technologiczną socjalizację jako adaptację do medialnie formowanego otoczenia, nie zaś personalistyczno- solidarystyczną kreację jako wyzwalanie intelektualno-moralnych sił twórczych.
3. Obserwacja każdego kolejnego rocznika młodzieży akademickiej rozpoczynającej studia wskazuje na jej uzależnienie (wręcz uwikłanie) ideologiczno-technologiczne, a zarazem wydrążenie (wręcz spacyfikowanie) autentyczno- autonomicznego podejścia badawczego do rzeczywistości i krytycznego podejścia do rozpowszechnianych przekazów na jej temat. Nieprzerwanie forsowanej od początków XXI w. w Polsce rewolucji oświatowej jest anty cywilizacyjny brak zainteresowań, poznawczych i elementarnych umiejętności badawczych, a zarazem natłok relatywistycznej frazeologii i roszczeniowych oczekiwań.
4. Powszechnie zauważana apatia wymusza na nauczycielach akademickich korzystanie podczas zajęć z metod marketingowych i środków audiowizualnych do przekazywania wiedzy. Wynika to z niechęci studentów do bardziej poszerzonych kontekstów empirycznych i bardziej pogłębionych wywodów logicznych. Widoczny w nauczaniu powrót do dawno już zamierzchłej kultury pisma obrazkowego wskazuje na zanik bardziej rozwiniętej kultury pisma symbolicznego.
5. Ostatecznym rezultatem rewolucji oświatowej, tak w aspekcie metod nauczania jak również nauczanych treści jest konieczność powrotu do kształtowania podstawowych umiejętności czytania, mówienia, pisania a nawet opartego na faktach i dowodach myślenia. Wobec zwykle podnoszonego braku czasu na wpajanie podstawowej wiedzy o świecie i kształtowanie uniwersalnych zdolności jego pojmowania, mylnym jest przekonanie o konieczności oswajania dzieci i młodzieży z technologią informacyjną jakoby w celu poprawy poziomu bezpieczeństwa.
6. Szkody wyrządzane przez rewolucję oświatową w Polsce i na zachodzie wynikają z odrzucania dobrze sprawdzonych metod również pamięciowego kształcenia oraz pomijania najbardziej wzmacniających wzorców zwłaszcza historycznych. Tym co blokuje normalną, naturalną, kulturową i religijną oświatę okazuje się państwo ze swym biurokratycznym, ideokratycznym, technokratycznym aparatem przymusu, utrwalającym obce społeczeństwu a nawet wrogie jednostce poglądy i postawy, szerzone w ramach reedukacji zwanej wychowaniem zdrowotnym, obywatelskim, informacyjnym czy seksualnym.
7. Wśród wielu kontrrewolucyjnych postulatów w oświacie należałoby wskazać chociażby na: 1)zniesienie państwowego monopolu w zakresie ustalania minimów programowych, 2) równouprawnienie różnych form działalności oświatowej w tym nauczania domowego, 3) zakaz ingerowania państwa w metody i treści nauczania, 4) wprowadzenie bonu oświatowego aby rodzice mogli oceniać wartość szkół, 5) zakaz posługiwania się przez dzieci do lat 18 w szkołach publicznych technologią informacyjną.






